08.08 Sobota. Początek tygodnia w Hambye, Dolna Normandia


Podczas gdy my przemierzaliśmy setki kilometrów odkrywając tajemnice Górnej Normandii i starając się uciec od tłumów, Z i Z  wraz z resztą ekipy balowały w Paryżu. Wraz z Rysiem dojechali pociągiem do Caen i tam zgodnie z ustaleniami się spotkaliśmy. Wymęczeni życiem w Paryżu i upałem stanowczo odmówili zwiedzania miasta- a szkoda, bo Caen to stare, ładne miasto, dawna rezydencja Wilhema Zdobywcy i królowej Matyldy, które szczyci się dwoma imponującymi opactwami ( Abbaye-aux Hommes i Abbaye-aux-Dames, czyli męskim i żeńskim)

Na nas czekał jednak duży, normandzki dom z kamienia, gdzie mieliśmy całą naszą wesołą siedemnastką zadomowić się na nadchodzący tydzień. Właścicielką domu jest Angielka, która udostępnia go na wynajem na stronie www.holidaylettings.co.uk ( posiadłość Le Mesnil Gonfroy- home 98322)








 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13.08 Czwartek. Bretońskie miasto obronne Fougères. Pożegnalna kolacja w Granville

14.08- 15.08 Piątek-Sobota. Podróż powrotna. Nocleg w Koeln